jak zostałam naturystka

Ewelina zaprasza do komentowania fotek

Jesli chodzi o opalanie sie topless to na plazy tylko leżąc na brzuchu. Czasem na tarasie jak nikogo nie ma to leżąc na plecach. Jednak poza sezonem oplama sie na solariach. Od pewnego czasu szukałam takich gdzie do pomieszczenia wchodze sama i mogę zamknąć się od środka. Wtedy moge bez stresu rozebrac sie do naga i opalic całe ciało. Na poczatku i tak wydawało mi sie to trochę dziwne, ale szybko przywykłam.

Podniecało mnie że jestem całkiem goła, a za drzwiami są ludzie. Koleś z obsługi mógłby wejsc gdyby sie uparł, bo miał zapasowy klucz. Oczywiscie taki incydent nigdy się nie wydarzył. Zdarzyło sie mianowicie cos innego. Poszłam raz i potrzebowałam tylko utrwalic opalenizne wiec wystarczyłoby mi 5 min. Jednak ja wzięłam na 15 i wiadomo jeszcze dochodzi czas na rozebranie i ubranie sie. Szybko wyskoczyłam z ciuchów, opalam sie przez mniej niz 5 min, a potem usiadłam w rozkroku naprzeciw lustra. Oglądając swoje nagie odbicie, zaczelam sie bawic troche ze soba bo ekscytowało mnie takie cos w takim miejscu.

Nie planowałam dojsc, tylko po prostu mocno się stymulowac i zwiekszyc ochote seksualną na spotkanie z moim chlopakiem. Dotykałam się we wrazliwych miejscach itd. Było mi bardzo fajnie, ale mój czas sie skonczył. Nic sie nie wydarzyło. Natomiast gdy przyszłam nastepnym razem, chłopak który tam pracował, powiedział, że nie ma wiecej klientów w kolejce i zebym sie nie spieszyła. Usmiechnał sie przy tym znacząco, ale nic więcej nie powiedział. Weszłam do pomieszczenia i po głowie chodziła mi tylko jedna myśl: czy on tu gdzies ma kamerę? a może tylko tak sobie powiedział? Jeśli faktycznie miał tam jakiś ukryty podgląd, to i tak wszystko widzi. jeśli teraz się nie rozbiorę to bedzie wiedział ze ja wiem, ze on wie i bedzie głupia sytuacja jak wyjde. jesliby i tak mnie juz widział i to co robiłam nie było sensu teraz sie teraz nie rozbierac.

Zdjęłam wiec wszystko z siebie i nie zasłaniałam się przed potencjalną kamerą, ale tez jak najszybciej skryłam się pod pokrywe z lampami. Tam sobie wszystko przemyslałam. Jesli ma mnie ten chłopak na filmie, to nie moze tego ujawnic, bo zostanie wylany z pracy i do tego jeszcze sąd mu grozi. Powiedziec mi tez nie pasuje powiedziec o wszystkim bo ryzykuje ze dostanie po mordzie ode mnie a potem jeszcze od mojego chlopaka i jego kolegów. Tera nie miałam pewnosci czy sobie tego wszystkiego nie ubzdurałam. Stwierdziłam ze bede zachowywac sie naturalnie jakbym niczego sie nie domyslała. Rozmawiac na ten temat żenujact było ostatnia rzecza jaką bym chciała w tej sytuacji. Wyszłam spod pokrywy i zaczęłam prowokacyjnie bawić się swoimi piersiami przed duzym lustrem. Pomyslałam ze jesli jest gdzie kamera to na pewno za nim – widziałam takie cos na filmie. Całkiem goła obracałam się też przeglądajac swoje ciało w odbiciu. Pomyślałam że to bardzo ekscytujące – niby eksponuję swoją nagosć przed obcym chlopakiem, ale nie mam pewnosci czy to nie jest tylko mój wymysł.

Zaczęło mi się podobać to chodzenie na solarium i rozbieranie się przed lustrem, za którym być może jest kamera. Czasem patrząc na chłopaka pobierającego opłaty, byłam pewna, że on mnie ogląda nago, a czasem wprost odwrotnie – stwierdzałam że to tylko mój wymysł. Oprócz ogromnej ekscytacji tymi sytuacjami, zaczęłam czuć denerwujacą ciekawość jak jest naprawdę. Będąc w środku, zachowywałam sie całkiem naturalnie i paradowałam przed lustrem bez bielizny. Raz zamiast zabawiania się ze sobą, po skonczonym opalaniu, zaczęłam powoli ubierać się w krótką sukienkę. Specjalnie jednak nie założyłam pod spód majtek. Jeśli byłam obserwowana przez tego chłopaka, to będzie on o tym wiedział, pomyślam. Chciałam sprawdzić jego reakcję, gdy wyjdę.

Zagadałam specjalnie jeszcze do niego po wyściu, czy mogę na moment podłączyć telefon do gniazdka, bo bateria mi siadła, a chciałam sprawdzić, czy ktoś nie dzwonił. Zauważyłam, że on ukradkiem spogląda na moje gołe nogi. Czyżby dlatego, ze wie, że jestem bez majtek? Gdy kucnęłam do gniazdka, rzuciłam pod stołem szybkie spojrzenie na jego krocze – wydawało mi się, ze mu stał, ale głupio było gapić sie tam dłużej. No cóż, nadal nie wiedziałam czy ta ukryta kamera to fakt, czy tylko moja wyobraźnia. Mimo to, to pierwsze teraz wydawało mi sie jeszcze bardziej możliwe. Kolejny raz przyszłam za dwa tygodnie. Tym razem w ogole nie korzystałam z opalania, tylko zrzuciłam wszystkie ciuchy z siebie i przy pomocy palców zaczęłam drażnić łechtaczkę. Siedziałam na wprost lusta, z nogami w największym rozkroku, jaki mogłam zrobić. Jedną ręką chwytałam swojego sutka i bawiłąm sie nim podszczypując lekko. Myślałam tylko o tym, że on widzi teraz moja @@@ę, najlepiej jak się da, tak jak ja teraz widze ją w odbiciu lustra. Nie starałam się dojść. Do dzis chodze na to solarium regularnie i robie te wyuzdane pokazy. Jak myślicie, jak moge sie dowiedzieć, czy ten koleś mnie podgląda? Ale tak, żeby nie wiedział, że ja sie domyślam, bo to byłoby kompromitujące. Jeśli macie jakiś pomysł, to prosze o radę. W zamian mogę odwdzięczyc się jakimiś fotkami

opowiem wam pewna pikantna historyjke To bylo zeszłego lata w sierpniu postanowiłysmy razem z kolezanka troche sie poopalać upał był duzy wybrałysmy sie na działke jej rodziców
zabrałysmy reczniki napoje i poszłysmy. na miejscu kolezanka zaproponowała ze skoro jestesmy na działce i nikt nas nie widzi
mozemy opalać sie calkiem nago rozebrałysmy sie i połozylismy na reczniku.uczucie bylo cudowne slonce grzało nasze gole pupy i bylo bardzo miło. w pewnym momencie zauwazyłysmy ze za siatki przy furtce obserwuje nas facet około 40 lat to był sasiad z działki obserwował nas. A my miałysmy takiego pecha ze ubrania

zostawiłysmy przy domku który był tuz przy samej furtce. któras z nas musiała przyjsć przez cała działke nago i zabrać te ubrania.
Padło na mnie więc wstałam calkiem nago i ruszyłam w strone domku
czułam jego wzrok na swoim ciele lustrował wzrokiem moje piersi brzuch
byłam strasznie skrępowana zabrałam ubrania i pobiegłam z powrotem
ubrałysmy sie w pospiechu i wyszłysmy z działki z drugiej strony bylo nam strasznie wstyd ale cała przygoda tez nas troche podnieciła
od tej pory juz nie chodziły sie opalac na działke wolimy lesnie polany
z dala od ludzi i dzikie plaze

1 komentarz

Na nastepną wizyte w solarium weź wibrator w rozmiarze XXL

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s